Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zenit B. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zenit B. Pokaż wszystkie posty

...

Krojenie własnej podświadomości...

Analog zrobił mi takiego psikusa, w ten oto sposób zyskał na zaufaniu.

Wykonała: bajabuum


Przekręt

Kręgosłup pokrojony na kawałki przedziera się przez cienką warstwę skóry, w chwili gdy świadomość ciała nie współgra ze świadomością umysłu.

Zenit B
~ Autoportret/ Self- portrait


Widzę Ciebie, nie mnie.

W całej zawartości widzę "Ciebie, nie mnie", ale czasem znajduję nawet małą jednostkę siebie "w zdrowym ciele, zdrowych duch".

Zdjęcie poczyniła Hania Kwiek, a postać w czapce to nikt inny jak kolejne wcielenie mojej osoby. Możecie mnie znaleźć na:
DAWID LEWANDOWSKI- DUSZA ZAPOŻYCZONA DO ŚWIATA DREWNIANYCH LALEK.


take care of me

Mężczyzno,

Zaopiekuj się mną, a moje wnętrzności potraktuj jak swoje. Nie wiem, kim jestem. Jestem nieobecna, Ciebie nie ma, a każda skrajnie pobudzająca mnie emocja jest dla pierwszej napotkanej osoby absurdem, czymś obcym, a może nawet nienaturalnym. Nie wiem, co to hamulec, pierdolona ckliwość, co miażdży mi kości. Wiem, przynajmniej, chciałabym wiedzieć, czego pragnę, a dostać nie mogę, chyba muszę zasłużyć, ale jak? Czuję dłoń. Spoglądam na Twoje zapadnięte kości policzkowe. Usta, tak męsko zagryzasz wargi, lecz to wszystko złudzenie. Oczy zalane krwią, z uszu wypływa nieznajoma dotąd substancja. Spoglądam, lecz żywego szkieletu dostrzec nie mogę, a chciałabym zjeść Twoją Duszę, może nie całą. W sumie sama nie wiem. To zbyt wiele, do tego ciało nie jest mi obojętne. Dalej go nie widzę, skruszone myśli napierają na coraz bardziej krwawiące oczy, wykrwawiając, zatracam się. Chwila, moment, przecież Ciebie już dawno nie ma, myślami gdzieś daleko, Wiecznie przytulana przez wiejący zza pleców wiosenny wiatr. Zaopiekuj się mną, bądź moim żywicielem. Przynajmniej spróbuj Nim być w chwilach, kiedy nieustannie wieje.

Blizna, 13.II.2014











All rights reserved







Lucyna

Och, jak Nam dobrze
młodą piersią
wchłaniać wiatr

Zasłynęła: Lucyna
Zenit B



Zenit B

Kędzior w swoim żywiole, śpioch z zamiłowania.

Jesień odpowiedzią na me wołania.
Zacząłem pracować nad zeszytem, który w pewnym sensie spełnia funkcję pamiętnika, a nawet szkicownika. Zawarte są w nim wszystkie chore wizje, które prędko powędrują w świat. Czekajcie na mnie...





Analogowe mi skłaniają do głębszych przemyśleń co sie działo, jak to teraz z tym wszystkim będzie i czemu czasu nie da się zatrzymać...
Potrzebuję jakiejś opinii dotyczącej studium we Wrocławiu--------> Studium mimodrom