Czujemy się jak u siebie...





zwiad   nadzieja                      

ukradkiem   ciekawość 
człek   trzask
pukanie   niedoczekanie
dotyk   posmakiem
chwila staje się wiecznością
.



Przy kawie z Klodią Sajdok.


skóra&fura&komóra







Kawa niczym narkotyk potrafi doprowadzić wiele zmysłów do euforii, nie zawsze mówimy o przyjemnym doznaniu, czasami są to chwile z kategori parzydełko. Jedna rzecz, która potrafi tak wiele, tak wiele, że wznosi Nas do góry jak dmuchawce, ale i rzuca nami o podłogę w najmniej oczekiwanym momencie. Przecież to my kontrolujemy całą sytuację? Może tak nam się tylko wydaje? Czy każdy jest kowalem swojego losu czy może tak nam jest pisane od samego początku, może to ulotne uczucie. TAK, ulotne, które zniknie w chwili pstryknięcia palcami niczym machnięcie zaczarowaną różdżką.  




Nawrót choroby!

Chwyciłem za aparat. nie wiem czy słusznie. efekt końcowy- być może zadowalający. nie mnie to oceniać.





Wraz z wakacjami życie rozpoczyna się na nowo. Biorę dupę w troki i ruszam by podbić świat!
Rudości---> Donijewa

Palisz, śmierdzisz! hue hue

Zegarek z każdą godziną coraz szybciej tyka, a przecież wydawało mi się, że zostało jeszcze tak dużo czasu do pozostawienia po sobie śladu. Nie dotknięty tym, że jest w ogóle coś takiego jak "święta". Minęły szybko i bezdusznie nie pozostawiając po sobie krzty nadziei na lepsze dziś. W planie mam dużo rzeczy tylko trzeba się za nie od razu zabrać bo inaczej nie będzie oczekiwanych efektów. Najpierw coś z górnej półki Klodiowego( LIKE KLODIA!! ) życia, a potem polecą już tylko małe inspiracje :)












Czas pokazać moje ostatnie odczucia wobec ludzi i częstych potknięć bo życie nie zawsze toczy się po Twojej myśli. Czy podoba mi się owa sytuacja? Ujdzie, ale może być lepiej . Foto zaczerpnięte z małej ilości zdjęć do filmu "shit year".

Cynamon.


Upadkom trzeba zaprzestać, a ku górze się wznieść. To był wieczór pełny wrażeń... doczekałem się jednej wisienek na torcie. Wiele chciałbym opowiedzieć...  były pozytywy i negatywy, ale liczyło się oderwanie DNIA CODZIENNEGO po koncercie. Lewandowski określa to jako krótką i zwięzłą wypowiedź:)!






Wiewióry kontra psy i inne przeciwności losu.

Moją inspiracją są Rudowłose Kobiety, chillout na trawie i miło spędzone chwile przy fotografowaniu tejże istoty...Idealne zakończenie wakacji się zbliża, nie było gorszych momentów tego lata, tylko te, które są godne zapamiętania. W tym roku nie spoglądajmy już przez ramię przyjaciół, a stwórzmy własny kawałek planety, na którym  będzie tylko lepiej... przyszłość stoi otworem.